Sezon: 2025/2026
2025/2026
GKS Wierzchosławice II — Alfa Siedliska
Problemy kadrowe przed tym meczem już nikogo nie dziwiły. Niestety z trudem została zebrana pełna „jedenastka” z jednym rezerwowym – cóż tu komentować. Co więcej, żeby zebrać taki skład trzeba było nielada wysiłku. Brak Przemysława Myjkowskieg, Jarosława Bachuli, Grzegorza Dydyka i Wiktora Hudyki. Zespół jednak mimo to nie poddał się i dzielnie walczył przez 90 minut. Walka i ambicja pozwoli na stratę jedynie dwóch goli. Jednego tuż przed przerwą a drugie tuż po przerwie. Dość dodać, że strzał na bramkę gospodarzy żółto-czarni oddali dopiero pod koniec meczu. Mimo to piłkarzom, którzy postanowili zagrać w długi weekend mecz i być razem z drużyną należą się słowa uznania. Przed zespołem trzy mecze w jednym tygodniu a później pauza. Liczymy, że uda się zdobyć punkty w meczu z KS Łękawica i Tuchovią II – czyli z drużynami, które sąsiadują z nami w tabeli.
2 — 5
LKS Szynwałd
1 — 3
LKS Szynwałd
8 — 1
KS ŁękawicaAlfa Siedliska — Ciężkowianka Ciężkowice
Mecz walczącej o awans Ciężkowianki z broniącą się przed spadkiem Alfą Siedliska miał dwa różne oblicze w obu częściach spotkania. W pierwszej połowie to gospodarze lepiej wyglądali na tle przeciwnika. Natomiast druga połowa była już pokazem skuteczności Ciężkowianki, która czterokrotnie w tej połowie ulokowali piłkę w siatce bramki strzeżonej przez Adriana Włodykę.
Mecz rozpoczął się jedna od kardynalnego błędu sędziego – Sebastiana Wiśniowskiego, który odgwizdał faul Pawła Gniadka w polu karanym. Faul, którego nie było, bowiem Gniadek czysto wybił piłkę spod nóg przeciwnika. Ten jednak upadł i sędzia był przekonany co do swojej decyzji. Konsternacja była na tyle duża, że nawet piłkarze Ciężkowianki byli zdziwieni decyzją sędziego. Z prezentu jednak skorzystali i wyszli na prowadzenie.
Piłkarze Alfy po tym fragmencie gry uzyskiwali stopniową przewagę i coraz dłużej utrzymywali się przy piłce i tworzyli coraz to lepsze sytuacje podbramkowe. Wyrównanie padło po fantastycznym uderzeniu Kamila Wojtanowskiego z około 25 metrów. Płaski, silny strzał ugrzązł tuż przy słupku i bramkarz gości nie miał najmniejszych szans na jego obronę. Co więcej Gospodarze wyszli na prowadzenie – tym razem sędzia wskazał na „wapno” w polu karnym gości, po ewidentnym (tym razem) rzucie karnym. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się prowadzeniem Alfistów, goście po strzale głową zdołali wyrównać.
Po przerwie słabnący zespół gospodarzy nie był w stanie zapobiec przegranej. Bardzo uboga ławka rezerwowych (Piotr Sarlej i Artur Budzik) nie pozwoliła na nawiązanie walki, bowiem goście dokonali aż 7 zmian w swoim składzie.
Powoli, mecz po meczu, żółto-czarni tracą szansę na utrzymanie zwłaszcza, że zgodnie z regulaminem Klasę A w tym sezonie może opuścić aż 4 drużyny – trzy ze względy na awans 3 drużyn z Klasy B oraz 1 dodatkowa osoba ze względu na obecny – 15-zespołowy skład Klasy A. Ten poziom rozgrywkowy ma w przyszłym sezonie tworzyć 14 drużyn.


Pogórze Pleśna
Alfa Siedliska
Tuchovia II Tuchów

Orzeł Lisia Góra